środa, 15 stycznia 2020

Makaron pszenno - owsiany

makaron pszenno owsiany domowy makaron jajeczny makaron z jednego jajka makaron do zupy do rosolu

Domowy makaron gości u mnie w domu dość często. Zwyczaj robienia makaronu własnoręcznie, wyniosłam z domu rodzinnego, w którym mama zawsze robiła makaron sama. Taki domowy makaron jest dla mnie o niebo lepszy od sklepowego. Może nie wygląda tak ładnie, bo kroję go ręcznie, bez użycia maszynki, ale przynajmniej wiem co jem. Jeśli tylko czas mi na to pozwala, to robię makaron domowy. Z reguły robi się makaron pszenny. Ja dziś jednak pokusiłam się o dodanie do niego mąki owsianej i w ten sposób powstał makaron pszenno - owsiany. Oto przepis:

Składniki:
1 jajko
1szkl. mąki pszennej + do podsypywania
0,5szkl. mąki owsianej
0,5szkl. mleka
szczypta soli

Sposób przygotowania:
Do miski wsypałam mąkę pszenną i mąkę owsianą oraz szczyptę soli. Wbiłam jajko. Mleko lekko podgrzałam i dolałam do reszty składników. Wszystko wymieszałam łyżką, a następnie zagniotłam gładkie i elastyczne ciasto. Ciasto uformowałam sobie w kulę i podzieliłam ją na 4 mniej więcej równe kawałki. Każdy kawałek rozwałkowałam na cieniutki placek, podsypując mąką. Placki rozłożyłam na blacie i pozostawiłam na kilkanaście minut żeby się lekko obsuszyły. Następnie każdy placek pokroiłam na kilkucentymetrowe pasy, ułożyłam je jeden na drugim, przesypując mąką i pokroiłam na cienkie paseczki. Kluseczki porozsypywałam po stolnicy żeby się nie posklejały. W garnku zagotowałam ok. 2-3 litry wody, osoliłam ją i wrzuciłam makaron. Gotowałam go kilka minut od wypłynięcia na powierzchnię. Makaron odcedziłam, przelałam zimną wodą i wymieszałam z łyżką oleju. Makaron można podawać do zupy typu pomidorowa czy rosół, lub z sosem mięsnym. My lubimy również zimny makaron odsmażyć na maśle na patelni.

SMACZNEGO!!!
makaron pszenno owsiany domowy makaron jajeczny makaron z jednego jajka makaron do zupy do rosolu

makaron pszenno owsiany domowy makaron jajeczny makaron z jednego jajka makaron do zupy do rosolu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz