sobota, 17 sierpnia 2019

Piernikowe ciasto z cukinii

Piernikowe ciasto z cukinii ciasto z cukinii ciasto z kabaczka ciasto cukiniowe czekoladowe ciasto z cukinii piernik z cukinii ciasto z czekolada wilgotne ciasto murzynek

Kolejny weekend i kolejne ciasto z cukinii. Niedługo stanie się to już chyba tradycją, że na sobotę i niedzielę piekę ciasto z cukinii/kabaczka. Tym razem zrobiłam ciasto piernikowe, a dokładnie piernikowo - cynamonowe z kakao i dżemem porzeczkowym. Ciasto oblałam czekoladą mleczną i białą. Za każdym razem wykorzystuję do moich ciast cukinię w innym kolorze. Tym razem zdecydowałam się na cukinię w takim jasnym, jakby kremowym kolorze, w jasne zielone paseczki. Oczywiście można użyć dowolnej cukinii: zielonej, żółtej, białej itp. Można je dodawać do ciasta razem ze skórką, jeśli macie młode, małe i cienkie kabaczki, lub bez skóry i nasion, jeśli są to już większe i starsze okazy, tak jak u mnie. Ciasto wyszło fenomenalne. Bardzo wilgotne, mięciutkie, delikatne i puszyste, w sam raz słodkie, a oblane czekoladą jest jeszcze lepsze. Nigdy nie jadłam lepszego ciasta czekoladowego czy też piernikowego. I najlepsze jest to, że nikt by nie zgadł, że ciasto jest zrobione z dodatkiem warzywa jakim jest cukinia. Oto przepis:

Składniki:
6 jajek
2szkl. cukru kryształu
1 cukier waniliowy
1szkl.oleju
3szkl. mąki pszennej tortowej
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
1 czubata łyżeczka sody spożywczej
1,5 płaskie łyżki kakao naturalnego
0,5 łyżeczki przyprawy do piernika
0,5 łyżeczki cynamonu
2 łyżki dżemu z czarnej porzeczki
2,5szkl. startej cukinii
1 tabliczka mlecznej czekolady
0,5 tabliczki białej czekolady
6 łyżek śmietany 30%
Piernikowe ciasto z cukinii ciasto z cukinii ciasto z kabaczka ciasto cukiniowe czekoladowe ciasto z cukinii piernik z cukinii ciasto z czekolada wilgotne ciasto murzynek

Sposób przygotowania:
Wszystkie składniki ciasta miałam w temperaturze pokojowej. Chodzi tu oczywiście o olej, jajka i cukinię, czyli te produkty, które przechowuje się w chłodnych warunkach. Jajka wybiłam do miski miksera. Wsypałam cukier kryształ i cukier waniliowy i miksowałam kilka minut na najwyższych obrotach, do uzyskania puszystego jajecznego kremu. Następnie, nie przerywając miksowania, ale zmniejszając obroty do minimalnych, wlałam cienkim strumieniem olej. Mąkę tortową przesiałam do osobnej miski i wymieszałam ją z kakao, proszkiem do pieczenia, sodą, przyprawą do piernika i cynamonem. Około 3 łyżki tej mieszanki odłożyłam, a resztę wsypałam partiami do utartych jajek z cukrem i olejem i miksowałam dalej mikserem na małych obrotach do uzyskania ciasta o jednolitej konsystencji. Po mące, dodałam do ciasta dżem z czarnej porzeczki. Użyłam dżemu domowej roboty. Cukinię obrałam, wydrążyłam gniazda nasienne, a miąższ starłam na tarce na grubych oczkach. 2,5 szklanki (takie ubite) tak przygotowanej cukinii wymieszałam z odłożoną mąką i dopiero wtedy dodałam do ciasta. Dużą prostokątną blachę o wymiarach 25x36cm wyłożyłam papierem do pieczenia i przełożyłam do niej ciasto. Ciasto wstawiłam do piekarnika, bez jego wcześniejszego nagrzewania, i piekłam je w temperaturze 170 stopni bez termoobiegu do suchego patyczka. U mnie zajęło to 55 minut. Po upieczeniu ciasto wyjęłam z piekarnika i studziłam w blaszce na metalowej kratce, przykryte ściereczką. Gdy wystygło przygotowałam polewę. 4 łyżki śmietany podgrzałam i wrzuciłam do niej połamaną na kawałki mleczną czekoladę. Odczekałam chwilę i wymieszałam wszystko do połączenia. Rozpuszczoną czekoladą posmarowałam całe ciasto. 2 łyżki śmietany podgrzałam i wrzuciłam do niej połamaną na kawałki białą czekoladę. Również pozostawiłam ją na chwilę i dopiero wymieszałam do rozpuszczenia. Czekoladę przełożyłam do rękawa foliowego, odcięłam końcówkę i zrobiłam kratkę na cieście.
Zapraszam do odwiedzenia pozostałych moich przepisów na ciasta z cukinii: czekoladowe ciasto z cukinii (link do przepisu: https://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2019/07/czekoladowe-ciasto-z-cukinii.html), cytrynowe ciasto z cukinii (link: https://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2019/08/cytrynowe-ciasto-z-cukinii.html) czy pomarańczowe ciasto z cukinii (link: https://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2019/08/pomaranczowe-ciasto-z-cukinii.html).

SMACZNEGO!!!

Piernikowe ciasto z cukinii ciasto z cukinii ciasto z kabaczka ciasto cukiniowe czekoladowe ciasto z cukinii piernik z cukinii ciasto z czekolada wilgotne ciasto murzynek

Piernikowe ciasto z cukinii ciasto z cukinii ciasto z kabaczka ciasto cukiniowe czekoladowe ciasto z cukinii piernik z cukinii ciasto z czekolada wilgotne ciasto murzynek

Piernikowe ciasto z cukinii ciasto z cukinii ciasto z kabaczka ciasto cukiniowe czekoladowe ciasto z cukinii piernik z cukinii ciasto z czekolada wilgotne ciasto murzynek

Piernikowe ciasto z cukinii ciasto z cukinii ciasto z kabaczka ciasto cukiniowe czekoladowe ciasto z cukinii piernik z cukinii ciasto z czekolada wilgotne ciasto murzynek

Piernikowe ciasto z cukinii ciasto z cukinii ciasto z kabaczka ciasto cukiniowe czekoladowe ciasto z cukinii piernik z cukinii ciasto z czekolada wilgotne ciasto murzynek

środa, 14 sierpnia 2019

Torcik bez pieczenia

Torcik bez pieczenia torcik na zimno torcik z galaretka torcik bananowo wisniowy ciasto bez pieczenia z kremem budyniowym ciasto z budyniem i galaretka ciasto na ciasteczkowym spodzie
Dziś przedstawiam przepis na taki mini torcik bez pieczenia/na zimno. Właściwie to można też go nazwać po prostu ciastem, ale dekoracja przypomina taką jak na torcie więc stąd nazwa. Poza tym nie wiedziałam jak nazwać to ciasto, bo nie ma tu jakiegoś głównego motywu smakowego. Jest chrupiący ciasteczkowy spód z płatkami kukurydzianymi i czekoladą z orzechami. Są plasterki banana, krem budyniowy, biszkopty i galaretka wiśniowa. Wierzch udekorowany tym samym kremem budyniowym, który jest w środku. Do tego odrobina fioletowej posypki/kryształków. Ciasto fajne w smaku i bardzo proste do zrobienia. Według mnie też ładnie wyglądające, więc polecam. Oto przepis:
Torcik bez pieczenia torcik na zimno torcik z galaretka torcik bananowo wisniowy ciasto bez pieczenia z kremem budyniowym ciasto z budyniem i galaretka ciasto na ciasteczkowym spodzie

Składniki na spód:
ok. 150g pełnoziarnistych herbatników
1szkl. płatków kukurydzianych
100g czekolady z orzeszkami arachidowymi
6 łyżek śmietany 30%
1 płaska łyżka masła


Krem budyniowy:
2 i 3/4szkl. mleka
2 budynie śmietankowe bez cukru na 0,5l mleka
2 płaskie łyżki mąki pszennej tortowej
4 łyżki cukru kryształu
1 cukier waniliowy
2 płaskie łyżki masła


Dodatkowo:
1 dojrzały banan
okrągłe biszkopty ok. 10-12szt.
1 galaretka wiśniowa
posypka do ciast
Torcik bez pieczenia torcik na zimno torcik z galaretka torcik bananowo wisniowy ciasto bez pieczenia z kremem budyniowym ciasto z budyniem i galaretka ciasto na ciasteczkowym spodzie
Sposób przygotowania:
Pełnoziarniste herbatniki pokruszyłam drobno. Można to zrobić tak jak ja rękami lub na przykład potłuc tłuczkiem do mięsa. Mają to być małe kawałeczki, a nie proszek. Połamane ciastka przełożyłam do miski. Płatki kukurydziane (typu corn flakes) również rozkruszyłam trochę w rękach żeby były drobniejsze i dodałam do herbatników. Łyżkę masła roztopiłam. W rondelku podgrzałam śmietanę. Gdy była gorąca, wrzuciłam do niej połamaną na małe kawałki czekoladę z orzechami (użyłam czekolady z takimi drobnymi orzeszkami, nie tej z całymi orzechami laskowymi) i mieszałam do całkowitego rozpuszczenia się czekolady. Czekoladę i roztopione masło przelałam do ciastek wymieszanych z płatkami i dokładnie wszystko wymieszałam. Tortownicę o średnicy ok. 20cm wyłożyłam na dnie papierem do pieczenia. Masę ciasteczkową przełożyłam do tortownicy i wylepiłam nią dokładnie dno. Odstawiłam go by ostygł a następnie wstawiłam do lodówki.

2 szklanki mleka zagotowałam. W pozostałym mleku rozmieszałam budynie, mąkę, cukier zwykły i waniliowy. Gotową mieszankę przelałam cienkim strumieniem na gotujące się mleko i gotując na małym ogniu, mieszałam mleko aż powstał gęsty budyń. Budyń odstawiłam do wystudzenia. Jednocześnie wyjęłam sobie z lodówki masło by nabrało temperatury pokojowej. Miękkie masło zmiksowałam, a następnie dodawałam do niego po łyżce wystudzony budyń. Budyń z masłem miksowałam do momentu uzyskania gładkiego kremu bez grudek. Z uzyskanego kremu odłożyłam trochę do dekoracji.
Formę z ciasteczkowym spodem wyjęłam z lodówki. Banana obrałam ze skórki i pokroiłam go w plasterki. Poukładałam je na spodzie z ciastek, a następnie rozsmarowałam krem budyniowy. Na kremie ułożyłam okrągłe biszkopty. Galaretkę wiśniową rozpuściłam w 400ml gorącej wody i wystudziłam. Gdy zaczęła tężeć, wylałam ją na ciasto. Ciasto wstawiłam na kilka godzin do lodówki aby galaretka dobrze stężała. Pozostały krem budyniowy przełożyłam do rękawa cukierniczego z tylką w kształcie gwiazdki i udekorowałam nim wierzch torcika. Można również posmarować kremem boki. Ciasto przed podaniem wyjęłam oczywiście z tortownicy. 

SMACZNEGO!!!

Torcik bez pieczenia torcik na zimno torcik z galaretka torcik bananowo wisniowy ciasto bez pieczenia z kremem budyniowym ciasto z budyniem i galaretka ciasto na ciasteczkowym spodzie

Torcik bez pieczenia torcik na zimno torcik z galaretka torcik bananowo wisniowy ciasto bez pieczenia z kremem budyniowym ciasto z budyniem i galaretka ciasto na ciasteczkowym spodzie


























Torcik bez pieczenia torcik na zimno torcik z galaretka torcik bananowo wisniowy ciasto bez pieczenia z kremem budyniowym ciasto z budyniem i galaretka ciasto na ciasteczkowym spodzie

sobota, 10 sierpnia 2019

Pomarańczowe ciasto z cukinii

Pomaranczowe ciasto z cukinii ciasto z cukinia ciasto cukiniowe ciasto z kabaczka ciasto kabaczkowe ciasto z biala czekolada ciasto z lukrem ciasto ucierane na oleju wilgotne ciasto co zrobic z cukinii

Było już czekoladowe ciasto z cukinii zielonej (link do przepisu: https://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2019/07/czekoladowe-ciasto-z-cukinii.html), cytrynowe ciasto z żółtej cukinii (link do przepisu: https://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2019/08/cytrynowe-ciasto-z-cukinii.html), więc teraz czas na ciasto pomarańczowe z białej cukinii. Ciasto robione podobnie do cytrynowego, ale z dodatkiem mąki kukurydzianej, skórki i soku z pomarańczy. Podobnie jak dwa poprzednie ciasta cukiniowe, również i to wyszło bardzo wilgotne i bardzo delikatne. Wierzch udekorowałam lukrem cytrynowym i białą czekoladą, bo nie mogłam się zdecydować co bardziej będzie pasowało. Oto przepis:

Składniki:
5 małych jajek
1,5szkl cukru kryształu
1 cukier waniliowy
1szkl. oleju
2 łyżki soku wyciśniętego z pomarańczy
skórka otarta z jednej małej pomarańczy
2,5szkl. mąki pszennej tortowej
0,5szkl. mąki kukurydzianej
1 czubata łyżeczka sody spożywczej
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
2szkl. startej  cukinii

Do dekoracji:
sok z połowy cytryny
kilka łyżeczek cukru pudru
ok. 50g białej czekolady
2 łyżki śmietany 30%
Pomaranczowe ciasto z cukinii ciasto z cukinia ciasto cukiniowe ciasto z kabaczka ciasto kabaczkowe ciasto z biala czekolada ciasto z lukrem ciasto ucierane na oleju wilgotne ciasto co zrobic z cukinii
Sposób przygotowania:
Do przygotowania ciasta użyłam składników w temperaturze pokojowej.Jajka wybiłam do miski miksera. Wsypałam cukier kryształ i cukier waniliowy i utarłam je razem na puszysty, jasny krem. Następnie powoli wlałam do masy jajecznej olej i sok wyciśnięty z pomarańczy. Dodałam skórkę otartą z jednej małej pomarańczy, uprzednio sparzonej wrzątkiem. Zmiksowałam wszystko do połączenia składników. Mąkę pszenną i kukurydzianą odmierzyłam i przesiałam przez sito. Wymieszałam ją z sodą i proszkiem do pieczenia i powoli, partiami wmieszałam do ciasta. Cukinię obrałam ze skóry, wydrążyłam gniazda nasienne, a pozostały miąższ starłam na tarce na grubych oczkach. Użyłam cukinii białej (takiej która ma bardzo jasną skórę, taką kremową, prawie białą), ale można użyć zwyczajnej zielonej lub żółtej. Cukinii nie odciskałam z soku, bo nie puszczała go przy ścieraniu. Startą cukinię dodałam do ciasta i wymieszałam. Ciasto przełożyłam do formy o wymiarach ok. 26x30cm wyłożonej papierem do pieczenia. Ciasto piekłam do suchego patyczka, ok. 50 minut w temperaturze 170 stopni. Po upieczeniu pozostawiłam ciasto jeszcze na kilka minut w piekarniku, a następnie wyjęłam je na metalową kratkę i studziłam w formie. Po wystudzeniu ciasto udekorowałam. Sok wyciśnięty z cytryny ucierałam z cukrem pudrem do uzyskania gęstego, białego lukru. Lukrem polałam ciasto, robiąc esy floresy. Śmietanę podgrzałam i wrzuciłam do niej połamaną na kawałki białą czekoladę. Mieszałam aż czekolada się całkowicie rozpuściła. Roztopioną czekoladę przełożyłam do rękawa foliowego, odcięłam końcówkę i również zrobiłam esy floresy na cieście. Ciasto schłodziłam w lodówce aż polewy zastygły.

SMACZNEGO!!!

Pomaranczowe ciasto z cukinii ciasto z cukinia ciasto cukiniowe ciasto z kabaczka ciasto kabaczkowe ciasto z biala czekolada ciasto z lukrem ciasto ucierane na oleju wilgotne ciasto co zrobic z cukinii

Pomaranczowe ciasto z cukinii ciasto z cukinia ciasto cukiniowe ciasto z kabaczka ciasto kabaczkowe ciasto z biala czekolada ciasto z lukrem ciasto ucierane na oleju wilgotne ciasto co zrobic z cukinii

Pomaranczowe ciasto z cukinii ciasto z cukinia ciasto cukiniowe ciasto z kabaczka ciasto kabaczkowe ciasto z biala czekolada ciasto z lukrem ciasto ucierane na oleju wilgotne ciasto co zrobic z cukinii

Pomaranczowe ciasto z cukinii ciasto z cukinia ciasto cukiniowe ciasto z kabaczka ciasto kabaczkowe ciasto z biala czekolada ciasto z lukrem ciasto ucierane na oleju wilgotne ciasto co zrobic z cukinii

środa, 7 sierpnia 2019

Naleśniki kukurydziane

nalesniki kukurydziane nalesniki z maki kukurydzianej nalesniki na slodko nalesniki na slono wytrawnie

Naleśniki uwielbiam w każdej postaci, zwłaszcza te na słodko. Zazwyczaj robię tradycyjne naleśniki na mące pszennej, wiejskich jajach i mleku. Dziś postanowiłam zrobić małą modyfikację i zamiast mąki pszennej użyć mąki kukurydzianej. Wiedziałam, że na tej mące naleśniki będą miały na pewno bardziej intensywny kolor i nie myliłam się. Wyszły ładne, żółciutkie, takie słoneczne. Jeśli chodzi o smak, to nie wiedziałam czego się spodziewać, bo nigdy wcześniej nie używałam mąki kukurydzianej w swojej kuchni. Samą kukurydzę i różne produkty kukurydziane lubię, więc nie bałam się, że nie będzie mi smakowało. Zastanawiałam się raczej czy ciasto będzie miało inny posmak i konsystencję. Jak się okazało, naleśniki wyszły bardzo fajne. Smak za sprawą mąki kukurydzianej trochę się zmienił, a same naleśniki wyszły trochę twardsze, sztywniejsze i jakby bardziej chrupiące, zwłaszcza wówczas, gdy smażyłam je bez oleju. Mi taka formuła bardzo przypadła do gustu. Jedyna uwaga to taka, że naleśniki nie są tak bardzo elastyczne jak te tradycyjne i gorzej tolerują zwijanie czy składanie w koperty, zwłaszcza gdy wystygną. Jeśli więc chcecie je wypełnić farszem to lepiej to zrobić gdy naleśniki są ciepłe. A oto przepis:

Składniki na 4-5sztuk:
1szkl. mąki kukurydzianej
1 jajko
1 i 1/4 szklanki mleka
szczypta soli
ole do smażenia
nalesniki kukurydziane nalesniki z maki kukurydzianej nalesniki na slodko nalesniki na slono wytrawnie

Sposób przygotowania:
Wykonanie naleśników jest banalnie proste. Tak naprawdę wystarczy wszystkie składniki umieścić w misce i zmiksować mikserem na jednolite ciasto bez grudek. Tak też zrobiłam. Do miski wsypałam mąkę kukurydzianą i szczyptę soli. Wybiłam jajko. Wlałam mleko i mikserem na małych obrotach zmiksowałam składniki do połączenia. Małą patelnię teflonową rozgrzałam. Wlałam odrobinę oleju i nalałam porcję ciasta naleśnikowego rozprowadzając go po całej patelni. Naleśniki smażyłam z obu stron do zrumienienia, po czym zdejmowałam na talerz. I tak aż do skończenia ciasta. Wyszło mi 5 małych naleśników, czyli porcja dla 1 lub 2 osób. Naleśniki są pyszne na słodko, posypane cukrem pudrem czy posmarowane powidłami. Można je również podawać na pikantnie, np. ze szpinakiem, farszem mięsnym, czy warzywnym.
Zapraszam do wypróbowania pozostałych moich przepisów na naleśniki, np.: pełnoziarniste naleśniki na maślance (link do przepisu: https://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2019/07/penoziarniste-nalesniki-na-maslance.html), naleśniki orzechowe z orzechowym serem (link do przepisu: https://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2019/03/nalesniki-orzechowe-z-serem.html), naleśnikowe rogaliki z białym serem (link do przepisu: https://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2018/08/nalesnikowe-rogaliki-z-serem.html), tradycyjne naleśniki z serem  i z pomarańczową nutą (https://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2017/07/nalesniki-z-serem-z-nuta-pomaranczowa.html), czy naleśniki serowe (link: https://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2018/02/nalesniki-serowe.html).

SMACZNEGO!!!

nalesniki kukurydziane nalesniki z maki kukurydzianej nalesniki na slodko nalesniki na slono wytrawnie

nalesniki kukurydziane nalesniki z maki kukurydzianej nalesniki na slodko nalesniki na slono wytrawnie

Deser kawowo - grysikowy

deser kawowo grysikowy deser w szklankach deser mleczny deser cafe latte deser w pucharkach deser z kaszy manny deser budyniowy

Ostatnio robiłam deser mocca w szklankach (pod tym linkiem znajdziecie przepis: https://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2019/07/deser-mocca.html) i tak mi się spodobała taka forma deseru, że postanowiłam zrobić kolejny, ale oczywiście nie taki sam. Co prawda postawiłam podobnie jak ostatnio na smak kawowy, ale tym razem budyń kawowy zrobiłam inaczej, domowym sposobem, a nie z gotowca.
Dodatkowo zrobiłam jeszcze warstwę grysikową czyli po prostu kaszę manną. Na spód deseru wybrałam ciasteczka, a dokładnie herbatniki pełnoziarniste, które wymieszałam z mleczną czekoladą. Taki deser jest bardzo szybki i prosty do zrobienia. Ma tę zaletę, że można go jeść na ciepło lub na zimno. Ja osobiście wolę na zimno. Poza tym deser fajnie wygląda. Trochę przypomina mi kawę zabieloną mlekiem i z mleczną pianką. Ale to tylko moje spostrzeżenie. Oto przepis:


Składniki na 2 porcje:
2,5szkl. mleka
1 płaska łyżka kawy rozpuszczalnej zmielonej typu crema
1 płaska łyżka cukru kryształu
1 cukier waniliowy
1 łyżka mąki ziemniaczanej
2 łyżki kaszy manny
5 herbatników pełnoziarnistych
5 kostek mlecznej czekolady
2 łyżki śmietany 30%
deser kawowo grysikowy deser w szklankach deser mleczny deser cafe latte deser w pucharkach deser z kaszy manny deser budyniowy

Sposób przygotowania:
Do zrobienia deseru użyłam łącznie 2,5szkl. mleka. 1 szklankę mleka wykorzystałam do budyniu kawowego i 1,5 szklanki do masy grysikowej. 
Z jednej szklanki zimnego mleka odlałam ok. 1/4 szklanki i rozmieszałam w niej mąkę ziemniaczaną. 3/4 szklanki mleka zagotowałam z kawą rozpuszczalną i łyżką cukru kryształu. Gdy kawa się zagotowała, zestawiłam ją z palnika i wymieszałam z mąką rozprowadzoną w mleku. Mieszałam intensywnie aż z kawy zrobił się gęsty budyń. Budyń kawowy postawiłam z powrotem na gazie i doprowadziłam do zagotowania. Odstawiłam na chwilę aby lekko przestygł. Herbatniki pełnoziarniste pokruszyłam na drobne kawałeczki.
Zrobiłam to ręcznie, ale można też na przykład utłuc tłuczkiem do kotletów przez bawełnianą ściereczkę. 2 łyżki śmietany podgrzałam i wrzuciłam do niej cząstki czekolady. Mieszałam aż czekolada całkowicie się rozpuściła w śmietanie. Do masy czekoladowej wrzuciłam pokruszone herbatniki i wymieszałam. Masę ciasteczkową rozłożyłam po połowie na dno 2 szklanek. Na warstwę ciasteczkową wyłożyłam, również po połowie budyń kawowy. 1,5 szklanki mleka zagotowałam z cukrem waniliowym. Na gotujące się mleko wsypałam kaszę manną i mieszając dość często, gotowałam kaszę do zgęstnienia. Kaszę przełożyłam do szklanek na warstwę budyniu. Deser wystudziłam, a następnie schłodziłam w lodówce.  Ale tak jak pisałam na wstępie, deser można serwować również na ciepło od razu po przygotowaniu.
Polecam pozostałe moje przepisy na ciasta, torty i desery kawowe. Oto niektóre z nich: deser mocca (link do przepisu: https://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2019/07/deser-mocca.html), tort orzechowo - kawowy (link: https://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2019/02/tort-orzechowo-kawowy.html), ciastka cappuccino (link: https://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2019/02/ciastka-cappuccino.html), cappuccino cytrynowe na zimno (link: https://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2017/11/cappuccino-cytrynowe-na-zimno.html), cappuccino kawowe bez pieczenia (link: https://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2017/11/kawowe-cappuccino-bez-pieczenia.html) czy tort kawowy (link: https://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2017/07/tort-kawowy-trojkolorowy.html)

SMACZNEGO!!!

deser kawowo grysikowy deser w szklankach deser mleczny deser cafe latte deser w pucharkach deser z kaszy manny deser budyniowy

deser kawowo grysikowy deser w szklankach deser mleczny deser cafe latte deser w pucharkach deser z kaszy manny deser budyniowy

sobota, 3 sierpnia 2019

Ciastka francuskie z marmoladą

Ciastka francuskie z marmolada ciasto francuskie ciastka z ciasta francuskiego z ciasta francuskiego ciasto francuskie na slodko

Ciasto francuskie to bardzo fajny produkt, bo można z niego wyczarować wiele pysznych rzeczy zarówno na słono jak i na słodko. Zwłaszcza takie gotowe, kupne ciasto francuskie warto mieć w zanadrzu, aby szybko wyczarować smaczne co nieco. Może jako blogerka kulinarna nie powinnam zachęcać do korzystania z gotowców, ale od czasu do czasu nie zaszkodzi. A takie ciasto sprawdzi się idealnie zwłaszcza w przypadku niezapowiedzianych gości, lub gdy nagle najdzie nas niepohamowana ochota na coś słodkiego. Ciastka lub ciasto z jego użyciem można zrobić dosłownie w kilkanaście minut, zawijając w nie budyń, marmoladę, owoce, ser czy czekoladę. No i dodatkowo taki deser nie kosztuje drogo bo zaledwie kilka złotych za całą blachę smacznych ciastek. Ja dziś zdecydowałam się na ciastka francuskie z marmoladą różaną, na wzór kupnych ciastek które jadłam jakiś czas temu i które bardzo mi smakowały. Oto przepis:

Składniki:
1 opakowanie gotowego ciasta francuskiego 300g
kilka łyżek marmolady różanej
ok. 2 łyżki mleka
ok. 1 łyżeczka cukru
Ciastka francuskie z marmolada ciasto francuskie ciastka z ciasta francuskiego z ciasta francuskiego ciasto francuskie na slodko

Sposób przygotowania:
Jak pisałam na wstępie, przygotowanie ciastek francuskich z marmoladą z gotowego ciasta francuskiego jest banalne. Schłodzone ciasto po prostu wyjęłam z opakowania i rozwinęłam. Przekroiłam je najpierw na 3 pasy wzdłuż, a następnie każdy z pasów podzieliłam na kwadraty, starając się uzyskać mniej więcej podobne wymiary każdego z nich. Na każdym takim kwadracie ciasta francuskiego rozsmarowałam (tak bardziej na środku) po ok. 1 płaskiej łyżeczce marmolady. Dwa brzegi każdego kwadratu (te naprzeciw siebie) zawijałam do góry i złączałam razem na środku nad marmoladą. W ten sposób powstawała mi jakby taka skośna rurka. Można oczywiście zrobić inny kształt ciastek, np. kwadraty, rożki czy rogaliki. Ja zrobiłam takie jak te ze sklepu, które jadłam. Ulepione ciasteczka przeniosłam na dużą blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Już na blaszce, posmarowałam wierzch ciasteczek mlekiem i posypałam delikatnie cukrem. Blachę z ciastkami wstawiłam do rozgrzanego piekarnika i piekłam je ok. 15 minut w temp. 200 stopni. Ciastka powinny się w tym czasie ładnie zarumienić. Po upieczeniu ciastka od razu wyciągnęłam z piekarnika i pozostawiłam na blaszce aby wystygły. Przed podaniem można ciastka dodatkowo schłodzić w lodówce, ale nie jest to konieczne. Można też takie ciasteczka oprószyć dodatkowo cukrem pudrem, polukrować lub polać białą czekoladą. ja pozostawiłam je bez niczego bo moja marmolada była dość słodka i nie było potrzeby ich dodatkowo dosładzać.
Zapraszam do odwiedzenia pozostałych moich przepisów z wykorzystaniem ciasta francuskiego, np.: francuskie ślimaczki z mięsem (link do przepisu: https://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2019/07/francuskie-slimaczki-z-miesem.html), ciastka francuskie z budyniem (link: https://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2019/07/ciastka-francuskie-z-budyniem.html), francuskie rożki z jabłkiem (link: https://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2019/06/rozki-francuskie-z-jabkiem.html), gofry z ciasta francuskiego nadziewane czekoladą (link: https://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2019/06/nadziewane-gofry-z-ciasta-francuskiego.html), kremówka na cieście francuskim (link: https://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2018/10/kremowka.html), napoleonka na cieście francuskim (link: https://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2018/10/napoleonka-na-ciescie-francuskim.html) czy paluchy serowo - ziołowe z ciasta francuskiego (link: https://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2017/11/paluchy-serowo-zioowe-z-ciasta.html).

SMACZNEGO!!!

Ciastka francuskie z marmolada ciasto francuskie ciastka z ciasta francuskiego z ciasta francuskiego ciasto francuskie na slodko

Ciastka francuskie z marmolada ciasto francuskie ciastka z ciasta francuskiego z ciasta francuskiego ciasto francuskie na slodko

Ciastka francuskie z marmolada ciasto francuskie ciastka z ciasta francuskiego z ciasta francuskiego ciasto francuskie na slodko

Ciastka francuskie z marmolada ciasto francuskie ciastka z ciasta francuskiego z ciasta francuskiego ciasto francuskie na slodko

Cytrynowe ciasto z cukinii

Cytrynowe ciasto z cukinii ciasto z cukinia cytrynowe ciasto na oleju wilgotne ciasto cytrynowe ciasto ucierane co zrobic z cukinii pomysl na cukinie ciasto z kabaczka ciasto cukiniowe

Dziś kolejny przepis i kolejne ciasto z wykorzystaniem cukinii, która jak co rok, pięknie obrodziła. Na moim blogu prezentowałam już przepis na czekoladowe ciasto z cukinii. Znajdziecie go pod tym linkiem: https://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2019/07/czekoladowe-ciasto-z-cukinii.html. Wyszło pyszne, więc postanowiłam zrobić kolejne ciasto z tym warzywem, tym razem w wersji cytrynowej. Do tego ciasta użyłam cukinii żółtej a nie zielonej jak do poprzedniego.
Ta cukinia ma ładny kolor i jest mniej soczysta niż zielona, a przynajmniej u mnie tak było. Ciasto wyszło bardzo smaczne, aromatyczne i wilgotne. Ładnie, równo wyrosło i nie opadło po upieczeniu. Takie ciasto idealnie komponuje się z cukrem pudrem, z lukrem lub polewą z białej czekolady. Będzie idealnym deserem do popołudniowej kawy czy herbaty. Dodatkowo to fajny pomysł na przemycenie do jedzenia warzywa i uczynienie deseru zdrowszym. Oto przepis:
Cytrynowe ciasto z cukinii ciasto z cukinia cytrynowe ciasto na oleju wilgotne ciasto cytrynowe ciasto ucierane co zrobic z cukinii pomysl na cukinie ciasto z kabaczka ciasto cukiniowe

Składniki:
5 małych jajek
1 i 1/4szkl. cukru kryształu
1 mały cukier waniliowy
1szkl. oleju
3szkl. mąki pszennej tortowej
1 czubata łyżeczka sody spożywczej
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
2 szklanki z czubkiem startej cukinii
2 łyżki soku z cytryny
1 olejek cytrynowy do ciasta


Lukier:
sok z połowy cytryny
cukier puder
Cytrynowe ciasto z cukinii ciasto z cukinia cytrynowe ciasto na oleju wilgotne ciasto cytrynowe ciasto ucierane co zrobic z cukinii pomysl na cukinie ciasto z kabaczka ciasto cukiniowe
Sposób przygotowania:
Jak pisałam na wstępie, do ciasta użyłam cukinii żółtej. Moja cukinia była już większa, dlatego ją obrałam i wydrążyłam gniazda nasienne. Pozostały miąższ starłam na tarce na grubych oczkach. Jak wspomniałam moja cukinia nie była zbyt soczysta więc nie odciskałam jej z soku. Pozostawiłam ją jedynie na durszlaku na ok. godzinę. Jeśli jednak użyjecie innej cukinii która będzie bardziej soczysta to wtedy trzeba ją po starciu posolić i odstawić na kilkanaście minut aby puściła sok i odcisnąć przed dodaniem do ciasta.

Jajka wybiłam do miski. Zaczęłam ucierać mikserem na najwyższych obrotach, dosypując jednocześnie cukier kryształ i cukier waniliowy. Jajka miksowałam do uzyskania puszystego, jasnego kremu. Następnie, nie przerywając miksowania, dolewałam do masy jajecznej, cienkim strumieniem olej, dalej sok z cytryny i olejek cytrynowy i ucierałam jeszcze przez chwilę. W oddzielnej misce przesiałam mąkę pszenną tortową i wymieszałam ją z sodą i proszkiem do pieczenia. 3/4 tej mieszanki dodałam partiami do utartych jajek z olejem i wmiksowałam ją mikserem na niewielkich obrotach. 1/4 zostawiłam i dodałam do niej startą cukinię. Cukinię wymieszałam z mąką i dopiero wtedy dodałam ją do reszty ciasta.Wszystko jeszcze raz wymieszałam, ale już łyżką, a nie mikserem.
Ciasto przełożyłam do prostokątnej blaszki o wymiarach ok. 26x30cm, wyłożonej papierem do pieczenia. Ciasto wstawiłam do piekarnika i piekłam je do suchego patyczka (w praktyce trwało to ok. 50 minut) w temp. 170 stopni bez termoobiegu i bez nagrzewania piekarnika. Po upieczeniu ciasto wyjęłam z piekarnika i studziłam w formie na metalowej kratce, przykryte bawełnianym ręcznikiem kuchennym Ciasto po wystudzeniu polałam lukrem, który sporządziłam z soku z cytryny i cukru pudru. Wycisnęłam sok z połowy cytryny. Przelałam go do szklanki i dodawałam po łyżce cukier puder, ucierając wszystko łyżką, aż uzyskałam gęsty, biały lukier. Dlatego nie podaję dokładnej ilości cukru pudru. Lukrem polałam ciasto i odstawiłam je do lodówki aby lukier zastygł. Ciasto można też posypać cukrem pudrem lub polać białą czekoladą. Robiąc to ciasto korzystałam z przepisu z internetu, który znalazłam pod tym linkiem https://www.przyslijprzepis.pl/przepis/cytrynowe-ciasto-z-cukinia-1. Troszkę jednak zrobiłam po swojemu.

Zapraszam do skorzystania z innych moich przepisów na dania i ciasta z cukinii, np.: czekoladowe ciasto z cukinii (link do przepisu:  https://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2019/07/czekoladowe-ciasto-z-cukinii.html), zupa krem z cukinii (link do przepisu: https://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2018/07/zupa-krem-z-cukinii.html), potrawka z fasoli i cukinii (link: https://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2018/07/potrawka-z-fasoli-i-cukinii.html), bigos z cukinii (link: https://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2018/07/bigos-z-cukinii.html), placki z cukinii i sera feta (link: https://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2019/08/placki-z-cukinii-z-serem-feta.html) czy tradycyjne placki z cukinii (link: https://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2018/07/placki-z-cukinii.html).

SMACZNEGO!!! 

Cytrynowe ciasto z cukinii ciasto z cukinia cytrynowe ciasto na oleju wilgotne ciasto cytrynowe ciasto ucierane co zrobic z cukinii pomysl na cukinie ciasto z kabaczka ciasto cukiniowe

Cytrynowe ciasto z cukinii ciasto z cukinia cytrynowe ciasto na oleju wilgotne ciasto cytrynowe ciasto ucierane co zrobic z cukinii pomysl na cukinie ciasto z kabaczka ciasto cukiniowe


Cytrynowe ciasto z cukinii ciasto z cukinia cytrynowe ciasto na oleju wilgotne ciasto cytrynowe ciasto ucierane co zrobic z cukinii pomysl na cukinie ciasto z kabaczka ciasto cukiniowe

czwartek, 1 sierpnia 2019

Placki z cukinii z serem feta

placki z cukinii z serem feta kukurydziane placki z cukinii placki z cukinii z maka kukurydziana placki z kabaczka placki cukiniowe placki z feta

Sezon na cukinię w pełni, więc tym razem przepis z jej wykorzystaniem. Osobiście najbardziej lubię cukinię w postaci placków. Są one bardzo fajne bo można je podawać z dowolnymi dodatkami na słono lub na słodko. Poza tym można je jeść na ciepło i na zimno. I dziś właśnie będzie pomysł na placki z cukinii/kabaczka. Dokładnie będą to placki z tartej cukinii i sera feta na mące kukurydzianej. Takie placuszki mają bardzo ładny kolor dzięki mące kukurydzianej i ciekawy smak za sprawą sera feta. Do tego są fajnie chrupiące z wierzchu. Z powodzeniem można je zaserwować na obiad, podwieczorek czy kolację. Oto przepis:

Składniki:
ok. 200g cukinii po obraniu
ok. 70g sera feta
1 jajko
3 łyżki mąki kukurydzianej
olej do smażenia
placki z cukinii z serem feta kukurydziane placki z cukinii placki z cukinii z maka kukurydziana placki z kabaczka placki cukiniowe placki z feta

Sposób przygotowania:
W składnikach podałam, że do placków potrzeba ok. 200g cukinii takiej już po obraniu ze skóry i oczyszczeniu z nasion. Można jednak użyć młodej cukinii i zetrzeć ją w całości bez obierania.
Przygotowaną cukinię starłam na tarce na grubych oczkach. Cukinii nie odciskałam z soku, ale jak ktoś woli można ją posolić i odstawić aby sok puściła. Ser feta również starłam na tarce na grubych oczkach i dodałam do cukinii. Wbiłam jajko i wsypałam 3 łyżki mąki kukurydzianej (takie z czubkiem). Wszystko wymieszałam łyżką aby składniki się ze sobą połączyły. Na patelni rozgrzałam kilka łyżek oleju i łyżką wykładałam porcje ciasta tworząc płaskie placuszki. Placki smażyłam z każdej strony na złoty kolor i zdejmowałam na talerz przykryty ręcznikiem papierowym, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu. I właściwie placki są gotowe do jedzenia. Można je dodatkowo podać z solą, twarożkiem, śmietaną, jogurtem, z pomidorem czy innymi dodatkami, w zależności od gustu.
Zapraszam do skorzystania z innych moich przepisów na potrawy i ciasta z cukinii, np.: czekoladowe ciasto z cukinii (link do przepisu:  https://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2019/07/czekoladowe-ciasto-z-cukinii.html), zupa krem z cukinii (link do przepisu: https://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2018/07/zupa-krem-z-cukinii.html), potrawka z fasoli i cukinii (link: https://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2018/07/potrawka-z-fasoli-i-cukinii.html), bigos z cukinii (link: https://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2018/07/bigos-z-cukinii.html) czy tradycyjne placki z cukinii (link: https://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2018/07/placki-z-cukinii.html).

SMACZNEGO!!!

placki z cukinii z serem feta kukurydziane placki z cukinii placki z cukinii z maka kukurydziana placki z kabaczka placki cukiniowe placki z feta

Czekoladowe kulki owsiane

czekoladowe kulki owsiane czekoladowe kuleczki owsiane owsiane kulki mocy pralinki domowe czekoladki kulki czekoladowe zdrowe cukierki
Dziś przedstawiam przepis na coś co znam i pamiętam z dzieciństwa, ale w zmodyfikowanej wersji. Mowa o kuleczkach owsianych bez pieczenia/na zimno zwanych też kulkami mocy. W tradycyjnej wersji robi się je z margaryną, cukrem i kakao. Ja trochę zmodyfikowałam ten przepis i zrobiłam je z gorzką czekoladą. Takie kuleczki to bardzo szybki i prosty do zrobienia deser. Do tego zdrowszy niż sklepowe cukierki czy batoniki, bo zawierający naturalną czekoladę i płatki owsiane. Poza tym kuleczki owsiane ładnie się prezentują i tak mi przyszło do głowy, że można je użyć również do dekoracji tortu czy ciasta. Może kiedyś je w ten sposób wykorzystam. Oto przepis:

Składniki:
ok. 70g masła lub margaryny
1/4szkl. cukru kryształu
70g gorzkiej czekolady
3/4szkl płatków owsianych błyskawicznych
2 łyżki mleka
czekoladowe kulki owsiane czekoladowe kuleczki owsiane owsiane kulki mocy pralinki domowe czekoladki kulki czekoladowe zdrowe cukierki

Sposób przygotowania:
Masło (można użyć margaryny choć jest mniej zdrowa) włożyłam do rondelka. Dolałam mleko. Wsypałam cukier i zaczęłam na małym ogniu podgrzewać składniki aż się wszystkie rozpuściły i ze sobą połączyły. Następnie dodałam czekoladę połamaną na mniejsze kawałki i mieszałam do jej całkowitego rozpuszczenia się. Gdy uzyskałam jednolitą masę czekoladową, wsypałam płatki owsiane i jeszcze raz wszystko dobrze wymieszałam, aby płatki dobrze oblepiły się czekoladą. Masę odstawiłam do przestygnięcia. Gdy była jeszcze ciepła zabrałam się za lepienie kuleczek. Oddzielałam z masy małe porcje i formowałam je w dłoniach w kulki trochę mniejsze niż orzechy włoskie, ale kształt i wielkość można oczywiście zrobić dowolne. Ulepione kuleczki odkładałam na talerz. Po uformowaniu wszystkich, wstawiłam je do lodówki, aby się schłodziły i stwardniały.  Powinny być dobre po kilku godzinach chłodzenia. 

SMACZNEGO!!!

czekoladowe kulki owsiane czekoladowe kuleczki owsiane owsiane kulki mocy pralinki domowe czekoladki kulki czekoladowe zdrowe cukierkiczekoladowe kulki owsiane czekoladowe kuleczki owsiane owsiane kulki mocy pralinki domowe czekoladki kulki czekoladowe zdrowe cukierki


czekoladowe kulki owsiane czekoladowe kuleczki owsiane owsiane kulki mocy pralinki domowe czekoladki kulki czekoladowe zdrowe cukierki

wtorek, 30 lipca 2019

Deser mocca

deser mocca deser kawowy deser w szklankach deser budyniowy deser z czekolada szybki deser w pucharkach
Deser mocca w moim wydaniu to deser o smaku kawowym. Wymyśliłam go sama i nazwałam go w ten sposób, bo to po pierwsze nazwa jednego z rodzajów kawy, a po drugie ta nazwa bardzo mi się podoba. Typowa kawa mocca to odmiana cafe late czyli kawy na espresso z dużą ilością gorącego mleka i dodatkiem czekolady. Mój deser opiera się na kremie budyniowym ugotowanym na mleku z dodatkiem kawy, oraz z płatków kukurydzianych wymieszanych z czekoladą. Część składników się zgadza. Poza tym to deser warstwowy tak samo jak kawa mocca. Jeśli popełniłam faux pas i mylnie nazwałam swój deser to z góry przepraszam, ale mi tak się on właśnie kojarzy. Oto przepis:

Składniki na 2 porcje:
1 i 1/4szkl. mleka
1 budyń śmietankowy bez cukru na 0,5l mleka
3 płaskie łyżki cukru
1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej miałkiej typu crema
1 łyżka miękkiego masła
ok. 10 łyżek płatków kukurydzianych śniadaniowych typu corn flakes
20g mlecznej czekolady
20g gorzkiej czekolady
3 łyżki śmietany 30%
kakao gorzkie do oprószenia 
deser mocca deser kawowy deser w szklankach deser budyniowy deser z czekolada szybki deser w pucharkach

Sposób przygotowania:
Przygotowanie tego deseru należy rozpocząć od ugotowania gęstego budyniu kawowego. Ja przygotowałam go sobie wieczorem jednego dnia i pozostawiłam na całą noc żeby wystygł. Na drugi dzień rano zabrałam się za jego dokończenie. Ale oczywiście tak długi czas oczekiwania nie jest konieczny. Ale do rzeczy. Jedną szklankę mleka zagotowałam. W pozostałym mleku rozmieszałam proszek budyniowy, cukier i kawę rozpuszczalną. Przygotowaną mieszankę przelałam na gotujące się mleko i ciągle mieszając, gotowałam budyń na małym ogniu do zgęstnienia. Ugotowany budyń przykryłam folią aluminiową, aby nie zrobił się kożuch i odstawiłam do wystygnięcia. Gdy budyń wystygł, rozmiksowałam miękkie masło aby nadać mu trochę puszystości, a następnie, ciągle miksując dodawałam do niego po łyżce wystudzony budyń. Krem miksowałam tak długo aż zrobił się jednolity i gładki. Zmiksowany krem przełożyłam do rękawa cukierniczego z tylką W kształcie otwartej gwizdki Wilton 1M aby łatwiej było nakładać krem do szklanek. Śmietanę podgrzałam w rondelku i wrzuciłam do niej połamaną na kawałki czekoladę mleczną i gorzką. Mieszałam aż czekolada całkowicie się rozpuściła. Odstawiłam ją do przestudzenia. Płatki kukurydziane pokruszyłam na mniejsze kawałki i wrzuciłam do roztopionej czekolady. Wymieszałam je aby wszystkie dobrze obkleiły się czekoladową masą. Masę czekoladową z chrupkami podzieliłam sobie na cztery mniej więcej równe części. 2 szklanki np. takie jak do whiskey ustawiłam sobie na blacie. Do każdej z nich na dno włożyłam po jednej części chrupek w czekoladzie. Docisnęłam je do dna aby warstwa się ładnie wyrównała. Na to wycisnęłam tyle kremu aby sięgał do połowy szklanki. Następnie znów rozłożyłam porcje chrupek w czekoladzie i na to znów krem. Wierzch deseru oprószyłam delikatnie gorzkim kakao. Desery wstawiłam do lodówki na kilka godzin, aby dobrze się schłodził. I gotowe. Pyszny deser delikatnie kawowy można zajadać.

SMACZNEGO!!!

deser mocca deser kawowy deser w szklankach deser budyniowy deser z czekolada szybki deser w pucharkach

deser mocca deser kawowy deser w szklankach deser budyniowy deser z czekolada szybki deser w pucharkach