wtorek, 27 marca 2018

Ciasto z ciepłymi lodami

ciasto z cieplymi lodami na zimno ciasto z murzynkami ciasto z jogurtu i galaretki sernik na zimno z niespodzianka ciasto wisniowe ciasto z wisniami

Ciasto z ciepłymi lodami to bardzo szybkie w przygotowaniu u łatwe ciasto na zimno, które oprócz tego że błyskawicznie się robi, to jeszcze ładnie się prezentuje. Takie ciasto będzie na pewno fajnym pomysłem na deser dla dzieci dzięki ukrytej w nim niespodziance w postaci lodów. Ciasto można zrobić w dowolnej wersji smakowej dobierając odpowiednio smak jogurtu i galaretki. Można też jogurt owocowy zamienić na serki waniliowe lub jogurt naturalny wtedy ciasto będzie mniej słodkie. Do ciasta można dodać też sezonowe owoce. Ja skorzystałam z owoców mrożonych bo niestety o tej porze roku nic świeżego nie ma, chyba że owoce ze sklepu. Oto przepis:

Składniki:
ok. 11 okrągłych biszkoptów
ok. 17 sztuk mini ciepłych lodów (moje kupione w Lidlu)
400g jogurtu wiśniowego
200g serka waniliowego
3 galaretki wiśniowe
0,5szkl. wydrylowanych wiśni
ciasto z cieplymi lodami na zimno ciasto z murzynkami ciasto z jogurtu i galaretki sernik na zimno z niespodzianka ciasto wisniowe ciasto z wisniami

Sposób przygotowania:
Małą tortownicę o średnicy ok. 20cm wyłożyłam papierem do pieczenia. Na dnie ułożyłam warstwę biszkoptów. Biszkopty skropiłam trochę sokiem wiśniowym bo były jakieś twarde, ale nie jest to konieczne. Na biszkoptach dookoła tortownicy ułożyłam ciepłe lody w białej i deserowej czekoladzie na przemian żeby ładnie wyglądały w cieście. Dwie galaretki wiśniowe rozpuściłam w 2 niepełnych szklankach wrzątku i odstawiłam do wystygnięcia. Gdy galaretka ostygła, zabrałam się za przygotowanie masy. Jogurt wiśniowy i serek waniliowy wyłożyłam do miski i wymieszałam aż się ładnie połączyły. Następnie cały czas mieszając trzepaczką (rózgą), wlałam powoli rozpuszczoną i wystudzoną galaretkę. Mieszałam aż masa nabrała jednolitej konsystencji. Masę przelałam do tortownicy, rozprowadzając ją równo po całej blaszce. Starałam się żeby masa oblała lody. Ciasto przykryłam folią aluminiową i wstawiłam do lodówki żeby stężało. W tym samym czasie przygotowałam galaretkę na wierzch, czyli trzecią galaretkę wiśniową rozpuściłam według przepisu na opakowaniu. Odstawiłam ją do wystygnięcia. Gdy galaretka zaczęła lekko gęstnieć wymieszałam ją z wydrylowanymi i odsączonymi z soku wiśniami i wylałam na ciasto. Ciasto ponownie wstawiłam do lodówki i chłodziłam min. kilka godzin. 
Zapraszam też do zapoznania się i wypróbowania pozostałych moich przepisów na zimno. Wszystkie znajdziecie pod tym linkiem: http://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/search/label/ciasta%20na%20zimno

SMACZNEGO!!!

ciasto z cieplymi lodami na zimno ciasto z murzynkami ciasto z jogurtu i galaretki sernik na zimno z niespodzianka ciasto wisniowe ciasto z wisniami

ciasto z cieplymi lodami na zimno ciasto z murzynkami ciasto z jogurtu i galaretki sernik na zimno z niespodzianka ciasto wisniowe ciasto z wisniami

ciasto z cieplymi lodami na zimno ciasto z murzynkami ciasto z jogurtu i galaretki sernik na zimno z niespodzianka ciasto wisniowe ciasto z wisniami

niedziela, 25 marca 2018

Gofry drożdżowe z wiśniami

gofry drozdzowe z wisniami gofry z ciasta drozdzowego gofry chrupiace gofry z cukrem pudrem gofry na slodko

Gofry to jeden z moich ulubionych deserów. Lubię je w różnych postaciach: z cukrem pudrem, z dżemem, z owocami, z czekoladą czy z bitą śmietaną. Jednak w gofrach liczy się ciasto a nie dodatki. Dodatki możemy dać dowolne, ale ciasto musi być odpowiednie żeby gofry wyszły smaczne. Najlepsze gofry to takie chrupiące i aromatyczne. Żeby takie przygotować ważna jest też gofrownica, w której gofry pieczemy. Podobno powinna mięć dużą moc wtedy gofry wychodzą chrupkie. Moja gofrownica kosztowała chyba 20zł więc pewnie jest kiepska pod tym względem, ale mam sposób na to by gofry były chrupiące. Po prostu po upieczeniu wykładam je na metalową kratkę. Po paru minutach leżakowania gofry są pyszne i chrupiące. Przepisów na gofry jest dużo. Można je robić z ciasta tradycyjnego na proszku do pieczenia, można robić gofry twarogowe, gofry owsiane czy ziemniaczane. Ja tym razem zdecydowałam się na jeszcze inny rodzaj gofrów - gofry drożdżowe. Są one chrupiące z wierzchu i miękkie w środku. Podane z ulubionymi dodatkami stanowią pyszny deser. Oto przepis:

Składniki:
3/4szkl. mleka
15g świeżych drożdży
1 mały cukier waniliowy
1,5 łyżki cukru zwykłego
1szkl. mąki pszennej tortowej
4 łyżki oleju
1 jajko
cukier puder do oprószenia
gofry drozdzowe z wisniami gofry z ciasta drozdzowego gofry chrupiace gofry z cukrem pudrem gofry na slodko

Sposób przygotowania:
Mleko lekko podgrzałam i do ciepłego włożyłam drożdże i wsypałam cukier. Wszystko mieszałam do czasu aż drożdże i cukier się rozpuściły. Do miski przesiałam mąkę. Wbiłam jajko, wlałam olej oraz rozczyn drożdżowy. Wszystko krótko zmiksowałam mikserem do połączenia składników. Miskę z ciastem przykryłam i odstawiłam w ciepłe miejsce aby urosło. Gdy ciasto mniej więcej potroiło swoją objętość przystąpiłam do smażenia gofrów. Gofrownicę nagrzałam a następnie nałożyłam pierwszą porcję ciasta. Kładłam mniej więcej 3-4 łyżki ciasta na jednego gofra. Gofrownicę zamykałam i smażyłam kilka minut na złotobrązowy kolor. Po upieczeniu gofry wykładałam na metalową kratkę żeby nabrały kruchości. Przed podaniem gofry oprószyłam cukrem pudrem i nałożyłam porcję wiśni w kisielu. Można też dodatkowo podać z białym serem, twarożkiem czy serkiem waniliowym.
gofry drozdzowe z wisniami gofry z ciasta drozdzowego gofry chrupiace gofry z cukrem pudrem gofry na slodko

Wiśnie:
ok. 1,5 szklanki wiśni po wydrylowaniu razem z sokiem
ok.2-3 łyżki cukru (moje wiśnie były bardzo kwaśne)
1 kisiel błyskawiczny o smaku wiśniowym (taki na 175ml wody)

Sposób przygotowania:
Mrożone wiśnie rozmroziłam na durszlaku a następnie pozbawiłam pestek. Po wydrylowaniu zostało mi ok. 1,5 szklanki wiśni razem z sokiem. Wiśnie przełożyłam do rondla i zagotowałam. Wsypałam cukier i gdy się rozpuścił wsypałam proszek kisielowy. Wszystko dokładnie wymieszałam żeby kisiel się dobrze rozprowadził. Wiśnie pozostawiłam do wystudzenia, ale można jeść także na gorąco.
gofry drozdzowe z wisniami gofry z ciasta drozdzowego gofry chrupiace gofry z cukrem pudrem gofry na slodko

Zapraszam do wypróbowania pozostałych moich przepisów na gofry m.in. gofry twarogowe (link do przepisu:  http://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2018/01/gofry-twarogowe.html), gofry owsiane (link do przepisu: http://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2017/07/gofry-owsiane-z-bananami-i-czekolada.html), gofry waniliowe (link do przepisu: http://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2017/06/gofry-idealne-pyszne-chrupiace-waniliowe.html), gofry z malinami i bitą śmietaną (link do przepisu: http://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2017/07/jak-juz-pisaam-na-moim-blogu-gofry.html).

SMACZNEGO!!!

gofry drozdzowe z wisniami gofry z ciasta drozdzowego gofry chrupiace gofry z cukrem pudrem gofry na slodko

gofry drozdzowe z wisniami gofry z ciasta drozdzowego gofry chrupiace gofry z cukrem pudrem gofry na slodko

sobota, 24 marca 2018

Pure ziemniaczane z groszkiem

pure ziemniaczane z groszkiem i koperkiem ziemniaki z groszkiem konserwowym pure z groszku konserwowego

Mam spory zapas groszku konserwowego i postanowiłam go jakoś spożytkować. Ma on co prawda długą datę przydatności, ale nie lubię jak mi duże ilości jakiegoś produktu zalegają w szafkach czy w lodówce. Początkowo brałam pod uwagę jedynie jakieś sałatki z groszkiem, bo do tego jest on najczęściej wykorzystywany. Ale nie chciałam go wykorzystywać do sałatki tylko raczej w postaci jakiegoś dodatku do obiadu. Pomyślałam więc o pure z groszku zamiast ziemniaków, ale jakoś nie miałam weny jakie dodatki do tego pure dodać żeby smak nie był taki nijaki. I wtedy do głowy wpadł mi pomysł żeby zrobić zwykłe ziemniaczane pure i dodać do niego zblendowany groszek. Jak pomyślałam tak uczyniłam i tak powstało pure ziemniaczane z groszkiem i koperkiem. Oto przepis:

Składniki:
3-4 ziemniaki
puszka groszku konserwowego
kilka gałązek natki koperku
sól, pieprz czarny mielony
3-4 łyżki śmietany 30%
łyżka masła
pure ziemniaczane z groszkiem i koperkiem ziemniaki z groszkiem konserwowym pure z groszku konserwowego

Sposób przygotowania:
Ziemniaki obrałam, umyłam, pokroiłam na mniejsze kawałki i wrzuciłam do garnka. Zalałam wodą i ugotowałam tak jak zazwyczaj gotuje się ziemniaki. po ugotowaniu odcedziłam ziemniaki z wody, osoliłam i utłukłam tłuczkiem do ziemniaków. Dodałam posiekany koperek (pozostawiając odrobinę koperku do dekoracji), łyżkę masła i łyżkę śmietany i jeszcze raz utłukłam tłuczkiem. Groszek konserwowy odsączyłam z zalewy i wrzuciłam do wysokiego naczynia. Dolałam 2 łyżki śmietanki i zblendowałam na jednolitą papkę. Papkę groszkową przełożyłam do pure ziemniaczanego i wymieszałam dokładnie łyżką aż nabrało jednolitej konsystencji. Pure nakładałam na talerze za pomocą łyżki do lodów. Kulki pure posypałam dla dekoracji odrobiną posiekanego szczypiorku. Pure podałam z roladkami schabowymi i grzybkami marynowanymi dla zaostrzenia smaku.

SMACZNEGO!!!

pure ziemniaczane z groszkiem i koperkiem ziemniaki z groszkiem konserwowym pure z groszku konserwowego

pure ziemniaczane z groszkiem i koperkiem ziemniaki z groszkiem konserwowym pure z groszku konserwowego

Schabowe devolay

schabowe devolay roladki schabowe z serkiem ziolowym almette i z pomidorem zrazy schabowe z patelni roladki schabowe panierowane z patelni

Dziś znów schab na obiad i zastanawianie się co by tu z niego wymyślić tym razem, aby nie robić tradycyjnych kotletów schabowych. Po przeglądzie lodówki stwierdziłam, że wykorzystam do jego przygotowania resztę serka ziołowego Almette, który został mi po zrobieniu jajek faszerowanych (tu znajdziecie na nie przepis: http://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2018/03/faszerowane-jajka-z-ososiem.html).
DO serka najbardziej pasował mi pomidor, więc dodając jedno do drugiego zrodził się pomysł na roladki schabowe a'la devolay faszerowane serkiem i pomidorem. Początkowo miałam je zamiar upiec w piekarniku, ale ostatecznie zrobiłam panierowane na patelni. Oto przepis:


Składniki:
5 plastrów schabu
ok. 70-80g serka Almette z ziołami
ok. pół pomidora
sól, pieprz czarny mielony
1 jajko
bułka tarta
olej do smażenia
schabowe devolay roladki schabowe z serkiem ziolowym almette i z pomidorem zrazy schabowe z patelni roladki schabowe panierowane z patelni

Sposób przygotowania:
Plastry schabu rozbiłam tłuczkiem na cienkie kotlety. Kotlety doprawiłam solą i pieprzem. Każdy kotlet układałam na desce do krojenia i smarowałam 1 łyżeczką serka ziołowego. Na brzegu kotleta układałam kawałek pomidora i zwijałam kotlet w roladkę. Jajko wybiłam do miseczki i rozkłóciłam widelcem z odrobiną soli i pieprzu. Do drugiej miseczki wsypałam bułkę tartą.
Roladki maczałam najpierw w jajku potem w bułce tartej. Na patelni rozgrzałam olej i na gorący włożyłam opanierowane roladki. Smażyłam z każdej strony na złoty kolor. Usmażone wyłożyłam na talerz przykryty ręcznikiem papierowym by odsączyć je z nadmiaru tłuszczu. Roladki podałam z pure ziemniaczanym z groszkiem i marynowanymi grzybkami.
Polecam też pozostałe moje przepisy z wykorzystaniem schabu: roladki schabowe w sosie (link do przepisu:  http://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2018/01/roladki-schabowe-w-sosie.html), schabowe z serem i ziołami (link do przepisu: http://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2018/03/schabowe-z-serem-i-zioami.html), zrazy schabowe w sosie pieczarkowym (link do przepisu: http://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2017/09/zrazy-schabowe-w-sosie-pieczarkowym.html) i inne.

SMACZNEGO!!!

schabowe devolay roladki schabowe z serkiem ziolowym almette i z pomidorem zrazy schabowe z patelni roladki schabowe panierowane z patelni

schabowe devolay roladki schabowe z serkiem ziolowym almette i z pomidorem zrazy schabowe z patelni roladki schabowe panierowane z patelni

Delikatny schabik dla dzieci

delikatny schabik dla dzieci potrawka ze chabu z ryzem i warzywami schab w warzywach danie jak ze sloiczka obiadek dla dzieci niemowlat

Delikatny schabik dla dzieci to kolejne danie powstałe z myślą o moim dziecku i z myślą o waszych pociechach. Tym razem jest to potrawka z mięsa schabowego z warzywami: marchewką, pietruszką i porem oraz z ryżem. Delikatne i zdrowe jedzenie z użyciem ekologicznych warzyw to świetna propozycja dla maluszków, tym młodszych i tych troszkę starszych. Oto przepis:

Składniki:
5 plastrów schabu (łącznie ok. 400g)
3-4 marchewki
1 pietruszka
kawałek białej części pora
listek laurowy
1 łyżka masła
natka pietruszki
0,5szkl. suchego ryżu
szczypta soli
delikatny schabik dla dzieci potrawka ze chabu z ryzem i warzywami schab w warzywach danie jak ze sloiczka obiadek dla dzieci niemowlat

Sposób przygotowania:
Plastry schabu umyłam, osuszyłam i pokroiłam w drobną kostkę. Wrzuciłam do garnka. Marchewki i pietruszkę obrałam, umyłam i pokroiłam w plasterki. Pora umyłam i pokroiłam na małe kawałeczki. Wszystkie warzywa wrzuciłam do garnka. Wlałam tyle wody aby tylko wyrównać poziom ze składnikami. Włożyłam listek laurowy, łyżkę masła i ok. łyżkę posiekanej natki pietruszki. Garnek przykryłam, ustawiłam na gazie i zagotowałam. Gotowałam aż warzywa i mięso były miękkie (ok. godziny). Po tym czasie do garnka wsypałam ryż i gotowałam aż ryż napęczniał i był miękki i wyciągnął cały płyn z garnka. Na koniec dodałam odrobinę soli. Powinna powstać gęsta potrawka, trochę jak risotto. Taką potrawkę można podawać w takiej postaci lub zblendować na papkę jeśli dzieci mają jeszcze problem z gryzieniem. Potrawkę można zawekować w wyparzone słoiczki i mieć obiadki na kilka dni.
Zapraszam też do wypróbowania innych moich przepisów dla najmłodszych: zupki rybnej (link do przepisu: http://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2018/03/zupka-rybna-dla-dzieci.html) i szynki w jarzynkach (link do przepisu: http://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2018/03/szynka-w-jarzynkach-dla-dzieci.html).

SMACZNEGO!!!

delikatny schabik dla dzieci potrawka ze chabu z ryzem i warzywami schab w warzywach danie jak ze sloiczka obiadek dla dzieci niemowlat

piątek, 23 marca 2018

Ciastka z czekoladą

ciastka z czekolada kruche ciasteczka z czekolada ciastka pieguski dekorowane ciastka ciastka maslane

Ciastka z czekoladą powstały z bardzo prostej przyczyny. Po prostu miałam ochotę na ciasteczka typu pieguski z kawałkami czekolady. A że na zachcianki kobiety w ciąży nie ma rady, to trzeba było zadziałać. Nie mogłam liczyć że ktoś mi je upiecze, więc musiałam zdać się na siebie. A że ja bardzo lubię takie ciasteczkowe wypieki to dodatkowo zrobienie ciasteczek z czekoladą sprawiło mi ogromną frajdę. Ciasteczka robi się bardzo szybko więc na moją zachciankę nie musiałam długo czekać. Kilkanaście minut zajęło przygotowanie ciasta i następnych kilkanaście ich pieczenie. Moje ciastka postanowiłam udekorować na koniec czekoladą żeby były jeszcze ładniejsze. Oto przepis:

Składniki:
1szkl. mąki pszennej tortowej + do podsypywania
1 jajko
100g margaryny
1/4szkl. cukru
1 cukier waniliowy 16g
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka kwaśnej śmietany 18%
kilka kropel aromatu waniliowego lub śmietankowego do ciasta
tabliczka 100g deserowej czekolady
5 kostek mlecznej czekolady
ciastka z czekolada kruche ciasteczka z czekolada ciastka pieguski dekorowane ciastka ciastka maslane

Sposób przygotowania:
Do miski wsypałam mąkę. Dodałam pokrojoną na kawałki margarynę. Wbiłam jajko. Wsypałam cukier zwykły i waniliowy oraz proszek do pieczenia. Dodałam dosłownie 3 kropelki zapachu do ciasta i zagniotłam wszystko na jednolite ciasto. Od czasu do czasu podsypywałam odrobiną mąki żeby ciasto nie kleiło się do rąk. Do zagniecionego ciasta wsypałam pokrojoną w kostkę czekoladę deserową i jeszcze raz zagniotłam starając się aby te piegi z czekolady były równomiernie rozłożone w całym cieście. Zagniecione ciasto uformowałam w wałek i pokroiłam go na plastry ok. centymetrowej grubości. Każdy plaster ciasta trochę uformowałam rękami i szklanką wycięłam okrągły kształt. Ciasteczka układałam na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Pomiędzy ciasteczkami należy zachować spore odstępy bo bardzo zwiększają swoją objętość podczas pieczenia. Blachę wsunęłam do piekarnika. Ciastka piekłam bez wcześniejszego rozgrzewania piekarnika ok. 15min. w temp. 180 stopni. Najlepiej jednak obserwować ciastka w trakcie pieczenia i wyjąć gdy się przyrumienią. Ciastka po upieczeniu przełożyłam na metalową kratkę i wystudziłam. Po wystudzeniu udekorowałam czekoladą. W tym celu kostki mlecznej czekolady roztopiłam w mikrofali, przełożyłam do rękawa zrobionego z papieru do pieczenia i wyciskałam wzorek kratki na ciasteczkach.Ciasteczka wstawiłam do lodówki żeby czekolada zastygła. Ciasteczka następnie przełożyłam do metalowej puszki, w której je przechowywałam.
Zapraszam do skorzystania z innych moich przepisów na ciasteczka np. ciasteczka cytrynowe (link do przepisu: http://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2018/03/ciasteczka-cytrynowe.html), ciasteczka owsiane (link do przepisu: http://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2017/06/ciastka-owsiane-kokosowe-owsiano.html), ciasteczka z kaszy manny (link do przepisu: http://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2017/08/ciastka-z-kaszy-manny.html).

SMACZNEGO!!!

ciastka z czekolada kruche ciasteczka z czekolada ciastka pieguski dekorowane ciastka ciastka maslane

ciastka z czekolada kruche ciasteczka z czekolada ciastka pieguski dekorowane ciastka ciastka maslane

ciastka z czekolada kruche ciasteczka z czekolada ciastka pieguski dekorowane ciastka ciastka maslane



czwartek, 22 marca 2018

Makaron z wędzonym łososiem i brokułami

makaron z wedzonym lososiem i brokulami penne z lososiem makaron w sosie smietanowo koperkowym makaron z brokulami makaron z ryba obiad postny na piatek obiad bezmiesny

Makaron penne z wędzonym łososiem to danie często podawane w różnego rodzaju restauracjach. Jest łagodny w smaku, a więc dobry zarówno dla dorosłych jak i dla dzieci. Sos jest zrobiony na bazie słodkiej śmietanki. Ja do mojego makaronu dodałam dodatkowo koperek i brokuły.
Tradycyjnie podawany jest też z kaparami, które nadają bardziej wyrazistego smaku potrawie. Ja kaparów akurat nie miałam więc dodałam jedynie trochę soku z cytryny dla zaostrzenia smaku. Makaron z łososiem i brokułami to fajny pomysł na codzienny obiad lub romantyczną kolację, jest to coś odmiennego od polskiej tradycyjnej kuchni jadanej na co dzień. Oto przepis:


Składniki:
ok. 200g makaronu penne
100g wędzonego łososia w plastrach lub ścinkach
0,5 cebuli
1 ząbek czosnku
125ml śmietanki 30%
natka koperku
ok. 250g brokuła
sól, pieprz czarny mielony
sok z cytryny
olej do smażenia
ok. 50g sera żółtego np. gouda
makaron z wedzonym lososiem i brokulami penne z lososiem makaron w sosie smietanowo koperkowym makaron z brokulami makaron z ryba obiad postny na piatek obiad bezmiesny

Sposób przygotowania:
Brokuła ugotowałam w osolonej wodzie do miękkości. Odcedziłam go z wody, wystudziłam i podzieliłam na różyczki. Cebulę obrałam i pokroiłam w drobną kostkę. Na patelni rozgrzałam łyżkę oleju i wrzuciłam cebulę. Chwilę ją przesmażyłam i dodałam przeciśnięty przez praskę czosnek. Smażyłam jeszcze kilka minut po czym wlałam na patelnię śmietankę.
Doprowadziłam ją do wrzenia i wsypałam połowę posiekanego koperku i brokuły podzielone na małe różyczki. Patelnię przykryłam, zmniejszyłam ogień i dusiłam kilkanaście minut aż sos trochę zgęstniał. W tym samym czasie wstawiłam wodę na makaron i gdy się zagotowała osoliłam ją i wrzuciłam suchy makaron.  Gotowałam go według przepisu na opakowaniu. Ugotowany makaron odcedziłam.
Łososia pokroiłam w kostkę i dodałam do sosu. Sos doprawiłam solą, pieprzem i sokiem z cytryny i dokładnie wszystko wymieszałam. Dusiłam jeszcze 2-3 minuty aż łosoś się ściął. Gotowy sos wlałam do garnka z makaronem, posypałam wszystko startym na tarce na drobnych oczkach żółtym serem, resztą koperku i wymieszałam. Makaron z sosem nałożyłam na talerze i gotowe. 

SMACZNEGO!!!

makaron z wedzonym lososiem i brokulami penne z lososiem makaron w sosie smietanowo koperkowym makaron z brokulami makaron z ryba obiad postny na piatek obiad bezmiesny

makaron z wedzonym lososiem i brokulami penne z lososiem makaron w sosie smietanowo koperkowym makaron z brokulami makaron z ryba obiad postny na piatek obiad bezmiesny

środa, 21 marca 2018

Faszerowane jajka z łososiem

Faszerowane jajka z lososiem i serkiem almette jajka wielkanocne przystawka na zimno na wielkanoc jajka faszerowane serkiem ziolowym jajka z koperkiem jajka z groszkiem

Jajka faszerowane to potrawa która najbardziej kojarzy się ze świętami Wielkanocy, ale to również potrawa, która bardzo często pojawia się na wszelkiego typu imprezach domowych czy w lokalach. Jajka są wdzięcznym produktem, któremu za sprawą różnych dodatków można nadać ciekawych różnorodnych smaków. Ja dziś postanowiłam zrobić jajka faszerowane serkiem ziołowym Almette i udekorować je wędzonym łososiem. Do tego dodałam odrobinę posiekanego koperku i wyszła bardzo smaczna przekąska czy też propozycja śniadaniowa/kolacyjna. Oto dokładny przepis:

Składniki:
5 jajek
połowa serka almette z ziołami czyli ok. 80g
kilka gałązek natki koperku
sól, pieprz czarny mielony
ok.60g wędzonego łososia w plasterkach lub w ścinkach
1 łyżeczka majonezu
10 kulek groszku konserwowego
Faszerowane jajka z lososiem i serkiem almette jajka wielkanocne przystawka na zimno na wielkanoc jajka faszerowane serkiem ziolowym jajka z koperkiem jajka z groszkiem

Sposób przygotowania:
Jajka włożyłam do rondla i zagotowałam. Dodałam płaską łyżeczkę soli żeby łupinki ładnie odchodziły i gotowałam ok. 10 minut. Po ugotowaniu jajka od razu odcedziłam i zalałam zimną wodą. W tej wodzie zostawiłam jajka do wystudzenia. Gdy jajka ostygły obrałam je z łupinek. Każde jajko przekroiłam na pół i wyjęłam żółtka. Żółtka wrzuciłam do miseczki. Dodałam do nich serek almette i majonez, doprawiłam odrobiną soli i pieprzu i zblendowałam na jednolitą pastę. Koperek posiekałam. Połowę koperku wrzuciłam do pasty z żółtek i dokładnie wymieszałam, a pozostałą część pozostawiłam do dekoracji. Pastę z żółtek i serka przełożyłam do rękawa cukierniczego z końcówką w kształcie gwiazdki i taką pastą wypełniłam zagłębienia w białkach po żółtkach. Plasterki łososia podzieliłam na mniejsze kawałki. Z tych kawałków formowałam coś na kształt różyczek i utykałam je w paście. W środek każdej różyczki łososiowej włożyłam jedno ziarnko groszku konserwowego. Jajka oprószyłam pieprzem i posypałam resztą posiekanego koperku. Można też użyć do dekoracji szczypiorku. 

SMACZNEGO!!!

Faszerowane jajka z lososiem i serkiem almette jajka wielkanocne przystawka na zimno na wielkanoc jajka faszerowane serkiem ziolowym jajka z koperkiem jajka z groszkiem

Faszerowane jajka z lososiem i serkiem almette jajka wielkanocne przystawka na zimno na wielkanoc jajka faszerowane serkiem ziolowym jajka z koperkiem jajka z groszkiem

wtorek, 20 marca 2018

Placki z kaszy manny

placki z kaszy manny racuchy racuszki placuszki z kaszy mannej slodkie placki pomysl na sniadanie

Placki z kaszy manny to kolejny przepis z serii z kaszy manny. Bardzo lubię ten produkt i dodaję go do wszystkiego: do zup, mięsa mielonego, do deserów, ciast, klusek, knedli czy tak jak dziś placków. Placuszki z kaszy manny to delikatne racuszki o konsystencji trochę podobnej do ciasta naleśnikowego. Smakują trochę jak grube naleśniki. Delikatnie waniliowe podane dodatkowo z cukrem pudrem lub dżemem stanowią pyszny zdrowy deser lub pożywny posiłek dla dorosłych i dzieci.Oto przepis:

Składniki:
0,5szkl kaszy manny
2szkl. mleka
1 mały cukier waniliowy
1 łyżka cukru zwykłego 1 łyżka cukru pudru + do oprószenia
2 jajka
0,5szkl. mąki pszennej tortowej
2-3 łyżki jogurtu naturalnego
szczypta soli
olej do smażenia
placki z kaszy manny racuchy racuszki placuszki z kaszy mannej slodkie placki pomysl na sniadanie

Sposób przygotowania:
Kaszę manną wsypałam do garnka i zalałam ok. 3/4 szklanki mleka. Odstawiłam na ok. pół godziny po czym dolałam jeszcze 0,5 szklanki mleka, wsypałam łyżkę cukru zwykłego i cukier waniliowy i kaszę zagotowałam. Gotowałam cały czas mieszając aż kasza manna zrobiła się bardzo gęsta. Ugotowaną kaszę odstawiłam aby wystygła. Gdy kasza była już wystudzona, wyjęłam jajka i oddzieliłam białka od żółtek. Białka ubiłam ze szczyptą soli na sztywną pianę. Żółtka zmiksowałam krótko z łyżką cukru pudru a następnie dodawałam po łyżce zimną kaszę. Miksowałam aż kasza połączyła się na jednolitą masę z żółtkami. Następnie wlałam pozostałe mleko, jogurt naturalny i mąkę pszenną i zmiksowałam do połączenia. Na koniec ciasto wymieszałam delikatnie łyżką z ubitą pianą z białek. Na patelni rozgrzałam kilka łyżek oleju i na gorący nakładałam porcje ciasta. Na jeden placek dawałam po 2 łyżki ciasta. Smażyłam z obu stron na złotobrązowy kolor. Usmażone placuszki wykładałam na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym by odsączyć je z nadmiaru tłuszczu. Przed nałożeniem następnej porcji ciasta, na patelnię dolewałam trochę oleju. Przed podaniem oprószyłam placki cukrem pudrem. Z podanych składników wyszło mi ok. 15 placków.
Zapraszam też do odwiedzenia pozostałych moich przepisów z użyciem kaszy manny np.: ciastka z kaszy manny (link do przepisu: http://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2017/08/ciastka-z-kaszy-manny.html), knedle z kaszy manny (link do przepisu: http://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2017/08/knedle-z-kaszy-manny-z-truskawkami.html), ciasto z kaszy manny i jogurtu (link: http://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2017/09/ciasto-z-kaszy-manny-i-jogurtu.html), kluski kładzione (link: http://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2017/08/kluski-kadzione-z-kaszy-manny.html) i inne.

SMACZNEGO!!!

placki z kaszy manny racuchy racuszki placuszki z kaszy mannej slodkie placki pomysl na sniadanie

placki z kaszy manny racuchy racuszki placuszki z kaszy mannej slodkie placki pomysl na sniadanie

placki z kaszy manny racuchy racuszki placuszki z kaszy mannej slodkie placki pomysl na sniadanie


niedziela, 18 marca 2018

Zupa grzybowa

zupa grzybowa z suszonych grzybow lesnych zupa z grzybami zupa na mięsie zupa grzybowa ze smietana

Zupa grzybowa na suszonych grzybach leśnych to zupa, która najbardziej kojarzy mi się ze Świętami Bożego Narodzenia. W moim domu rodzinnym taka zupa była podawana z makaronem zamiennie z barszczem czerwonym lub obok barszczu do wyboru. W dzieciństwie jednak unikałam tej zupy i wszystkiego co grzybowe bo przeszkadzał mi zarówno ten smak jak i zapach gotowanych grzybów. Teraz lubię grzybowe smaki i już ich nie unikam. Jak podkreślałam to już nie raz, do niektórych smaków chyba trzeba dorosnąć. Dziś moją zupę grzybową ugotowałam bardziej treściwą bo na mięsie wieprzowym i z ziemniakami zabielaną śmietanką. W ten sposób miałam trochę takie danie 2w1. Zupka wyszła bardzo smaczna. Oto przepis:

Składniki:
szklanka suszonych grzybów leśnych
1 duża cebula
1 łyżka margaryny
ok. 200-300g karkówki wieprzowej
kilka ziemniaków
2 nieduże marchewki
1 pietruszka
kawałek pora (ok. 10cm)
listek laurowy
kilka kulek ziela angielskiego
ok.10 ziaren czarnego pieprzu
kostka rosołowa drobiowa
śmietanka 30% (ilość wg uznania)
1-2 łyżki kaszy manny
sól
pieprz czarny mielony i pieprz ziołowy
czosnek granulowany
majeranek
kilka gałązek koperku
zupa grzybowa z suszonych grzybow lesnych zupa z grzybami zupa na mięsie zupa grzybowa ze smietana

Sposób przygotowania:
Przygotowanie zupy należy zacząć dzień wcześniej od namoczenia grzybów. Grzyby opłukałam pod zimną wodą, a następnie wrzuciłam do miski i zalałam zimną wodą. Grzyby zostawiłam do namoczenia na całą noc. Następnego dnia rano wzięłam się za przygotowanie właściwej zupy. Ziemniaki obrałam, umyłam i pokroiłam w grubszą kostkę. Marchewkę i pietruszkę obrałam, umyłam i pokroiłam w drobniejszą kostkę. Pora umyłam i pokroiłam na drobniutkie kawałki. Wszystkie warzywa wrzuciłam do garnka. Włożyłam też mięso podzielone na 3 mniejsze kawałki. Grzyby odcedziłam z wody, ale wody się nie pozbywałam a przelałam ją do garnka do warzyw i mięsa. Same grzyby pokroiłam w kosteczkę. Cebulę obrałam i posiekałam. Na patelni roztopiłam margarynę i wrzuciłam na nią cebulę. Zeszkliłam ją i dodałam pokrojone grzyby. Podsmażyłam kilka minut a następnie przełożyłam do garnka. Do garnka dolałam jeszcze trochę zimnej wody aby przykryć warzywa i mięso. Włożyłam listek laurowy, ziele angielskie i pieprz ziarnisty. Garnek przykryłam, ustawiłam na gazie i zagotowałam. Gdy woda bulgotała, wrzuciłam kostkę rosołową, doprawiłam zupę solą, pieprzem czarnym mielonym i ziołowym, czosnkiem i roztartym majerankiem.Zupę gotowałam do czasu aż wszystkie warzywa i mięso były miękkie. Następnie do zupy wlałam kilka łyżek śmietany i wsypałam kaszę manną żeby zupę trochę zagęścić. Gotowałam jeszcze jakieś 30 minut. Zupę podałam ze świeżym pieczywem.
Zapraszam również do zapoznania się z innymi moimi przepisami na zupy, np. zupę pieczarkową (link do przepisu: http://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2018/03/zupa-pieczarkowa.html), zupę krem brokułowo - serowy (link do przepisu: http://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2018/02/krem-brokuowo-serowy.html), zupę krem z porów (link do przepisu: http://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2018/02/krem-z-porow.html) i inne.

SMACZNEGO!!!

zupa grzybowa z suszonych grzybow lesnych zupa z grzybami zupa na mięsie zupa grzybowa ze smietana

zupa grzybowa z suszonych grzybow lesnych zupa z grzybami zupa na mięsie zupa grzybowa ze smietana

zupa grzybowa z suszonych grzybow lesnych zupa z grzybami zupa na mięsie zupa grzybowa ze smietana

Ciasteczka cytrynowe

ciasteczka cytrynowe kruche ciasteczka cytrynowe cytrynowe ciasteczka popekane ciasteczka cytrynowe w cukrze pudrze ciasteczka dla dzieci ciastka do kawy herbaty

Ciasteczka cytrynowe to pyszne ciasteczka z kruchą skorupką na wierzch i miękkim środkiem. Przyjemnie cytrusowe w smaku i słodkie dzięki temu że są obtaczane w cukrze pudrze przed pieczeniem. Bardzo fajne do herbaty, kawy czy mleka. Idealne dla dzieci i dorosłych. Ich dodatkową zaletą jest to że błyskawicznie się je robi i jeszcze szybciej piecze i można jeść zaraz po wystudzeniu. Wtedy są najlepsze. Potem robią się bardziej kruche. Dla mnie te ciasteczka kojarzą się z wiosną, bo nie są ciężkie czekoladowe tylko takie orzeźwiające cytrusowe. Oto przepis:


Składniki:
1 jajko
80g margaryny
sok i skórka otarta z połowy dużej cytryny
ok. 2szkl. mąki pszennej tortowej
czubata łyżeczka proszku do pieczenia
1 mały cukier waniliowy
6 płaskich łyżek cukru zwykłego
cukier puder

ciasteczka cytrynowe kruche ciasteczka cytrynowe cytrynowe ciasteczka popekane ciasteczka cytrynowe w cukrze pudrze ciasteczka dla dzieci ciastka do kawy herbaty

Sposób przygotowania:
Margarynę pokroiłam na plasterki i wrzuciłam do większej miski. Wsypałam do niej cukier zwykły i waniliowy i roztarłam trochę łyżką żeby cukier połączył się z margaryną. Cytrynę sparzyłam, a następnie starłam skórkę i wycisnęłam sok z połowy cytryny. Sok i skórkę dodałam do margaryny z cukrem i wymieszałam.
Wbiłam jajko, wsypałam mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i zagniotłam rękami ciasto. Ciasto nie wychodzi tak ścisłe i zwarte jak na makaron czy kluski, będzie się trochę bardziej lepić i będzie bardzo pulchne i mięciutkie, ale jak wsypiecie więcej mąki to ciasteczka mogą stracić smak. Gotowe ciasto uformowałam w kulę, owinęłam folią spożywczą i wstawiłam do lodówki na ok. 2 godziny (można krócej). Po tym czasie piekarnik włączyłam żeby się nagrzał i wyciągnęłam ciasto. Z ciasta odrywałam kulki wielkości mniej więcej orzecha włoskiego i obtaczałam je w cukrze pudrze.
Kulki odkładałam na blachę piekarnikową wyłożoną papierem do pieczenia. Po ulepieniu wszystkich kulek, każdą z nich trochę spłaszczyłam. Blachę wstawiłam do piekarnika. Ciasteczka piekłam dokładnie 12 minut w temperaturze 180 stopni. Po upieczeniu ciasteczka wyjęłam z piekarnika i pozostawiłam do wystudzenia. Przed podaniem oprószyłam jeszcze trochę cukrem pudrem.

Zapraszam do odwiedzenia pozostałych moich przepisów na ciasteczka np. ciasteczka owsiane (link do przepisu: http://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2017/06/ciastka-owsiane-kokosowe-owsiano.html), ciasteczka z kaszy manny (link do przepisu: http://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2017/08/ciastka-z-kaszy-manny.html), ciastka grzybki i muchomorki (link do przepisu: http://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2017/09/ciastka-grzybki-i-muchomorki.html) oraz innych.

SMACZNEGO!!!


ciasteczka cytrynowe kruche ciasteczka cytrynowe cytrynowe ciasteczka popekane ciasteczka cytrynowe w cukrze pudrze ciasteczka dla dzieci ciastka do kawy herbaty

ciasteczka cytrynowe kruche ciasteczka cytrynowe cytrynowe ciasteczka popekane ciasteczka cytrynowe w cukrze pudrze ciasteczka dla dzieci ciastka do kawy herbaty

sobota, 17 marca 2018

Steki z karkówki

steki z karkowki z patelni karkowka z patelni plastry karkowki smazone karkowka marynowana w sosie sojowym karkowka jak z grilla karkowka w marynacie

Ostatnio chodził za mną smak karkówki z grilla takiej w lekko pikantnej marynacie. Może to za sprawą słońca, które ostatnio mocno świeciło dając przedsmak wiosny. Niestety na grilla w ogrodzie jeszcze za wcześnie, a grilla elektrycznego nie mam. Co prawda posiadam patelnię grillową, ale ona też nie da tego efektu co prawdziwy grill. Tu w dużej mierze chodzi o ten charakterystyczny zapach, którym przechodzi mięso podczas grillowania. Ostatecznie postanowiłam zrobić steki z karkówki marynowane w sosie sojowym i przyprawach z patelni. Muszę przyznać że efekt przerósł moje oczekiwania. Mięso w połączeniu z musztardą i ketchupem przypominało w smaku karkówkę z grilla, miało nawet taki ciemny kolor.Brakowało jedynie tego charakterystycznego zapachu i lekkiego przypalenia. Ja byłam usatysfakcjonowana. Mam nadzieję że wam też mój przepis przypadnie do gustu. Oto on:

Składniki:
3 plastry karkówki o grubości ok. 1,5-2cm
5-6 łyżek sosu sojowego ciemnego
1 łyżka oleju do marynaty + do smażenia
czosnek granulowany
papryka ostra w proszku
pieprz ziołowy
1 cebula
steki z karkowki z patelni karkowka z patelni plastry karkowki smazone karkowka marynowana w sosie sojowym karkowka jak z grilla karkowka w marynacie

Sposób przygotowania:
Plastry karkówki umyłam i osuszyłam ręcznikiem papierowym. Rozklepałam je trochę tłuczkiem, ale nie tak cienko jak kotlety schabowe. Tylko trochę żeby lekko rozpłaszczyć. Kotlety włożyłam do pojemnika, polałam łyżką oleju i 5 łyżkami sosu sojowego. Przemieszałam trochę kotlety żeby dokładnie obtoczyły się w sosie. Posypałam każdy kotlet z obu stron szczyptą papryki ostrej w proszku, szczyptą pieprzu ziołowego i czosnku granulowanego. Pojemnik zamknęłam i wstawiłam na całą noc do lodówki żeby mięso dobrze się zamarynowało. Następnego dnia mięso wyjęłam. Na dużej patelni rozgrzałam ok. 3-4 łyżki oleju. Na rozgrzany tłuszcz wyłożyłam kotlety i chwilę obsmażyłam. Następnie dolałam pozostałą w pudełku marynatę, patelnię przykryłam i dusiłam kilkanaście minut. Cebulę obrałam i pokroiłam w kostkę. Wrzuciłam na patelnię pomiędzy mięso. Dusiłam dalej aż mięso było miękkie. Od czasu do czasu przekręcałam kotlety. Na koniec patelnię odkryłam i smażyłam jeszcze kilka minut steki żeby je ładnie przyrumienić. Steki podałam z ketchupem i musztardą, talarkami ziemniaczanymi z patelni i sałatką grillową, na która przepis znajdziecie pod tym linkiem: http://wanilioweimprowizacje.blogspot.com/2018/03/saatka-grillowa.html

SMACZNEGO!!!

steki z karkowki z patelni karkowka z patelni plastry karkowki smazone karkowka marynowana w sosie sojowym karkowka jak z grilla karkowka w marynacie

steki z karkowki z patelni karkowka z patelni plastry karkowki smazone karkowka marynowana w sosie sojowym karkowka jak z grilla karkowka w marynacie

steki z karkowki z patelni karkowka z patelni plastry karkowki smazone karkowka marynowana w sosie sojowym karkowka jak z grilla karkowka w marynacie